W ogarniętym głodem Rogu Afryki pomocy żywnościowej potrzebuje już ponad 13 milionów osób. W najgorszej sytuacji są mieszkańcy południowej i centralnej Somalii, opanowanej przez fundamentalistyczne bojówki Al - Shabaab, odmawiające wstępu na zajmowane przez siebie tereny wszelkim organizacjom humanitarnym. Całe wioski próbują się więc przedostać do sąsiadujących państw, Etiopii i Kenii oraz do wolnych od bojówek stolicy kraju Mogadiszu oraz Puntland - położonego na północy autonomicznego stanu Somalii. W Puntland, somalijskim stanie, gdzie PAH otwiera stałą misję na 4 miliony mieszkańców przypada 45 bezpiecznych studni. Puntland to także dziesiątki tysięcy uchodźców, którzy przybyli tutaj z nadzieją na przetrwanie. Większość terytorium tego stanu to pustynia. Jedyną aktywnością rolniczą w stanie jest hodowla zwierząt. W momencie gdy zaczyna brakować wody, stada wymierają odcinając pasterzy i ich rodziny od jakichkolwiek środków do życia. Podczas gdy mężczyźni wyruszają z resztkami stad szukać pastwisk, ich rodziny często trafiają do obozów zlokalizowanych wokół największych miast w stanie. Tam czekają na pomoc w przetrwaniu do następnej pory deszczowej. Fot. Rafał Hechmann











